Niemieckie koncerny mówią o "nożu w plecach" wbitym przez rząd. motoryzacja 23.11.2019, 05:46 A teraz na ich własnym terenie wyrośnie im poważny konkurent. Mimo zapewnień Altmaiera w Berlin dąży do utrzymania w skali światowej konkurencyjności tradycyjnych branż niemieckiego przemysłu, obciążonego wymogami unijnej polityki ochrony klimatu. Międzynarodowe porozumienie uwzględniające niemieckie interesy dałoby RFN szansę na wykorzystanie swojego prymatu na rynku "zielonych technologii". Źródło: Internet. Niemieckie produkty typu kawa czy chemia gospodarcza owiane są legendą. Proszki mają prać lepiej i być bardziej wydajne, płyny do mycia naczyń są bardziej skoncentrowane i skuteczne, kawa, herbata, budynie i czekolada smakują lepiej. Coś w tym jest, nie przeczę. Nowa Panda dopiero w 2012. wydajna fabryka włoskiego koncernu w Europie. W zeszłym roku 6 tys. pracowników tyskich zakładów wyprodukowało ponad 600 tys. aut - niemal tyle samo, co cztery fabryki Fiata we Włoszech, które zatrudniają 22 tys. pracowników. Produkcja Pandy, najpopularniejszego miejskiego. Kilka zachodnich koncernów podpisało 24 kwietnia umowę z ze spółką-córką rosyjskiego Gazpromu. Strony uzgodniły współfinansowanie drugiej nitki rosyjskiego gazociągu po dnie Morza Bałtyckiego. Ze strony rosyjskiej umowę podpisała spółka Nord Stream 2 AG, w której wszystkie udziały należą do Gazpromu. Zachodnimi inwestorami są zaś francuski koncern energetyczny Engie Plan ten, powielany na coraz większą skalę, dał początek gwałtownej industrializacji Związku Radzieckiego. Detroit stało się wzorem dla radzieckich ośrodków przemysłowych, a wszystkie powstałe w latach 30. na terenie ZSRR fabryki samochodowe i lotnicze zostały zbudowane przez koncerny niemieckie, francuskie, brytyjskie i PrI8PB. Marki niemieckie kojarzą się z niezawodnością, dobrą jakością i zachowawczym designem. I dotyczy to wszystkiego: przedmioty codziennego użytku, AGD, meble, samochody, architektura. Te najbardziej znane marki utożsamiane z wymienionymi cechami to między innymi: Audi, Mercedes-Benz, Braun, Siemens i wiele innych. A jak jest z najbardziej znanymi markami odzieżowymi o korzeniach niemieckich? Jest podobnie. Wyróżnia je przede wszystkim dobra jakość. Z wzornictwem różnie bywa, ale generalnie zachowawczość i brak wyrazistego stylu to cecha charakterystyczna najpopularniejszych marek niemieckich z rynku odzieżowego. Dla jednych to zaleta, dla innych wada. Poniżej przedstawiam subiektywny wybór firm, które warto ACTIVE Marka o bardzo ciekawej historii, która zaczyna się od słynnych rajdów Camel Trophy. Były one jedną z form promocji marki tytoniowej Camel. Ogromna popularność tych rajdów spowodowała, że do sprzedaży wprowadzono elementy odzieży używane przez załogi Camel Trophy. Były to głównie koszule, spodnie, kurtki, kapelusze, plecaki o charakterze militarno-podróżniczym. Ich cechą charakterystyczną były wysoka jakość, naturalne tkaniny, duże kieszenie i neutralne, piaskowe kolory. Ubrania te uznawane były za niezniszczalne, były synonimem najwyższej jakości. Ponieważ logo z wielbłądem jednoznacznie kojarzyło się z papierosami, a marka odzieżowa rozwijała się dynamicznie, to jej nazwę zmieniono na Camel Active i pod tym szyldem działa do dnia ich kolekcji nadal odwołuje się do klimatu podróżniczego, a tkaniny poddawane są różnego rodzaju technikom postarzania, dzięki którym odzież z nich uszyta wygląda jakby przebyła z właścicielem tysiące kilometrów. Od tego sezonu po raz pierwszy dostępna jest także kolekcja damska. W Polsce działa kilka salonów firmowych, a dodatkowo odzież i buty Camel Active dostępne są w sklepach multibrandowych. To jedna z niewielu marek z wyższej półki, która swoją odzież produkuje do rozmiaru 5XL. fot. HUGO BOSS Chyba najbardziej znana marka niemiecka z branży modowej i jeden z największych światowych koncernów. Firmę założył Hugo Ferdinand Boss w roku 1923. Niechlubna przeszłość firmy, która co jakiś czas jest przypominana przez media przypada na lata II wojny światowej. W fabrykach Hugo Boss pracowali wówczas więźniowie, którzy szyli mundury dla SS, Wehrmachtu i firma ma cztery marki, z których każda kierowana jest do nieco innej grupy docelowej: Boss – najdroższa, najbardziej elegancka i najpopularniejsza linia; Boss Green – linia o charakterze sportowym; Boss Orange – linia miejsko-casualowa; Hugo – linia będąca fuzją nowoczesności i Boss był jedną z pierwszych luksusowych marek wprowadzonych do Polski po roku 1989. Odpowiedzialny był za to Jerzy Mazgaj, który w kolejnych latach otwierał w Polsce salony takich marek jak: Kenzo, Ermenegildo Zegna, Burberry, Emporio Historia tej firmy rozpoczyna się w Hamburgu, ponad 60 lat temu. Adolf Wuttke, założyciel firmy szył wówczas uniformy robocze dla pracowników z sektora stoczniowego. Były to ubrania wytrzymałe i funkcjonalne. Szyto je z ciężkiego, woskowanego płótna żeglarskiego. Obecnie Wellensteyn jest producentem jednych z najlepszych na świecie kurtek i choć z odzieżą roboczą nie mają już nic wspólnego, to ich jakość i funkcjonalność nadal jest cechą charakterystyczną. Zresztą klimat hamburskich stoczni nadal jest tłem do sesji zdjęciowych tej marki. To firma, która skupia się wyłącznie na produkcji kurtek i trzeba przyznać, że są w tym doskonali. Ich produkty w przeciwieństwie do wielu innych niemieckich marek mają charakterystyczne wzornictwo i detale, które wyróżniają je na tle konkurencji. W Polsce mają dwa salony firmowe, ale ich produkty można kupić także w Peek&Cloppenburg i czasem w TK Maxx. FALKE Specjaliści od skarpet od ponad stu lat. Ich produkty uznawane są za jedne z najlepszych na świecie w tej kategorii produktowej. Nie należą też do tanich. Para skarpet tej marki to zł. Skarpety nadal produkowane są w Niemczech. W Polsce produkty Falke można kupić w salonach Peek&Cloppenburg i w kilkunastu mniejszych punktach. Kilka lat temu firma Falke przejęła markę Burlington – legendarnego producenta skarpet z charakterystycznym wzorem Marka, którą wielu kojarzy z producentem luksusowych samochodów, ale w rzeczywistości nie mają one ze sobą nic wspólnego. Bugatti oferuje głównie kolekcje smart casualowe, o typowo niemieckim wzornictwie, czyli nie wyróżniającym niczym specjalnym. Oczywiście jeśli chodzi o jakość, to nie można im niczego zarzucić. Na uwagę zasługują kurtki, bardzo często z membraną GORE-TEX, które często można kupić w TK Maxx za 500-600 zł. ETERNA Jedna z największych i najstarszych firm koszulniczych na świecie. Pod względem skali produkcji są w ścisłej czołówce szyjąc rocznie ponad 3 miliony koszul. Jest to też jedna z najbardziej niedocenianych firm z tego segmentu. Eterna wszystkie swoje koszule szyje w Europie (mają dużą szwalnię w Słowacji) i co ciekawe wszystkie są szyte z materiałów tkanych w Szwajcarii. W Polsce koszule tej marki można kupić w Peek&Cloppenburg. Wzornictwo i kroje są bardzo Specjaliści od bielizny. Jedna z najbardziej cenionych marek z tego segmentu. Historia firmy sięga roku 1875. Produkty tej firmy cenione są za niezwykłą wygodę, prostotę, jakość i komfort użytkowania. To właśnie tych cech oczekuje się do bielizny osobistej i marka Schiesser realizuje je od ponad 130 LAACK Jeszcze jedna marka koszulowa. Pod względem jakości postawiłbym ich na równi z Eton czy Stenstrom. Charakterystyczny detal każdej koszuli Van Laack, to guziki z trzema dziurkami. W Polsce póki co działa tylko jeden salon ten marki (Galeria Mokotów).ARQUEONAUTAS Kolejna marka o bardzo wysokiej jakości, ale w przeciwieństwie do kilku innych wymienionych wcześniej, Arqueonautas ma bardzo charakterystyczny design. Nawiązuje on do stylu marynistycznego zarówno kolorystycznie (głównie biały, niebieski, beżowy), jak i detalami (naszywki i napisy z symbolami marynistycznymi). Od początku istnienia firma jest związana z fundacją zajmującą się archeologią morską i ochroną dziedzictwa głębin morskich. Z każdej sprzedanej sztuki przekazywane jest 1 euro na cele fundacji. Od wielu lat twarzą marki jest Kevin Costner. MARC O’POLO Ta marka ma co prawda korzenie szwedzkie, ale od wielu lat jej siedziba i biuro projektowe znajdują się w Niemczech. Zresztą ten rynek generuje prawie 70% sprzedaży globalnej. Od kilku lat Marc O’Polo jest obecne w Polsce nie tylko w sklepach multibrandowych, ale także w postaci butików firmowych. Ich styl nawiązuje do wzornictwa skandynawskiego, ale wyraźnie widać także inspiracje stylem preppy. DIGEL Ta firma to swoisty ewenement, bowiem mimo wysokich cen, polski rynek jest dla nich jednym z kluczowych, a Digel jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek „garniturowych” obecnych na polskim rynku. Polskie przedstawicielstwo przez kilkanaście lat zbudowało mocną pozycję marki na bazie lokalnych sklepów z wyższej półki i choć jest ich coraz mniej, to marka rozwija się w innych kanałach dystrybucji własne sklepy w galeriach Digla jest bardzo szeroki: od garniturów ślubnych aż po casual. Marka od lat słynie z innowacyjnych pomysłów wprowadzanych do odzieży eleganckiej. Jednym z ciekawszych była linia garniturów, które można prać w Jedna z najlepszych na świecie firm specjalizujących się w produkcji męskich spodni. Świetne tkaniny, perfekcyjne wykończenie i detale nawiązujące do tradycyjnego krawiectwa ręcznego. Szyją zarówno spodnie eleganckie z tkanin od renomowanych producentów ( Vitale Barberis Canonico), jak i całe spektrum modeli casualowych (sztruks, moleskin, gabardyna, len). Z tego co wiem, to spodnie Hiltl nie są dostępne w Polsce. MC NEAL Kiedyś jedna z moich ulubionych marek, ale niestety w ostatnich sezonach podupadli trochę z jakością. To marka własna stworzona na potrzeby sieci Peek&Cloppenburg, która w pewnym momencie stała się tak popularna, że sieć P&C zaczęła otwierać salony firmowe McNeal. Cechy charakterystyczne ich kolekcji to: przystępne ceny, klasyczne fasony, oryginalna kolorystyka. W kolekcjach McNeal widać inspiracje stylem preppy. Nie pisałem o markach, które każdy zna, ale dla przypomnienia warto wymienić: Adidas, Puma, Tom Tailor, Jack Wolfskin, Lagerfeld. Te mniej znane, ale cenione za jakość to: Paul Rosen, Barutti, Baumler, Baldessarini, Eduard Dresler, Roy Robson, Cinque, Hemley (krawaty i poszetki), Carl Gross, Jil Sander, Brax, Gardeur. Niemcy mają także bardzo solidne marki obuwnicze: Prime Shoes, Gordon&Bros, poprzednim odcinku tego cyklu pisałem o markach ze Szwecji. Ponad sto lat w służbie ludzkości to samochody. Ich pierwsze projekty wykonane własnoręcznie zostały wykonane przez samouków w rzemieślniczych warunkach. Później przedsiębiorcy, na przykład Henry Ford, umieścili ten proces na przenośniku i dali maksymalną możliwą liczbę mieszkańców, aby docenili przyjemność posiadania własnych samochodów. Uważa się, że obecnie w przybliżeniu na świecie istnieje około pięćdziesiąt tysięcy modeli samochodów i około pięciu tysięcy marek samochodów. Z tego powodu wszystkie marki samochodów i ich ikony z nazwami i zdjęciami są dość problematyczne, aby umieścić je w jednym artykule. Wyobraź sobie listę najbardziej poszukiwanych i sprawdzonych marek. Treść1 Japońskie samochody2 amerykańskie samochody3 Rosyjskie marki samochodowe4 niemieckie marki samochodowe5 Europejskie marki samochodowe6 koreańskich marek samochodowych7 Chińskie logo samochodu Japońskie samochody Kraj wschodzącego słońca jest reprezentowany na motoryzacyjnej mapie świata jako jeden z liderów tej branży. Większość problemów ma biura na całym świecie. Japońskie marki samochodowe Logo Honda zaprojektowany w formie stylizowanej litery "H", pierwsza litera imienia założyciela koncernu Soichiro Honda. Podstawą logo jest kwadrat z zaokrąglonymi narożnikami. Logo компании Toyota bardziej wieloaspektowy. Reprezentuje trzy elipsy. Dwie prostopadle przedstawiają literę "T", czasem ich symbol jest opisany jako sznur, wkręcony w igłę, wskazujący na tkacką przeszłość firmy. Również te elipsy powinny przypominać dwa połączone serca: kierowcę i samochód. Ta para jest otoczona wspólną elipsą. Subaru umieszczone na logo konstelacji Pleiades. Te sześć gwiazd jest widocznych z Ziemi nawet bez teleskopów. Drugą kwestią jest połączenie sześciu firm w jedno - Fuji Heavy Industries. Nawet nazwa koncernu w jednym z tłumaczeń brzmi "zebrać się". Początkowo produkty francuskiego Renault były wykorzystywane jako podstawowe modele samochodów Subaru. Michio Suzuki również wychował swoją firmę z produkcji maszyn tkackich, a także motocykli. Suzuki занимает 12 место в мире по объему реализуемой продукции. Logoом является видоизмененная латинская буква «S». Na Mitsubishico przekłada się na "trzy diamenty", nigdy nie nastąpiła zmiana logo. Nissan na podstawie słońca. Od ponad ośmiu dekad firma z logo jest bardzo popularna w swojej ojczyźnie i na świecie. Amerykańskie samochody Dzięki miłości fanów z Ameryki Północnej za teksturowane samochody i chęć wyróżnienia się na tle ogólnym, amerykańską markę samochodów można łatwo odróżnić od ogólnego logo. Logo Bród już znajomo przedstawia elipsę z niebieskim tłem i imię założyciela Henry'ego Bróda, wpisane wielkimi literami. Amerykańskie emblematy samochodowe Firma Buick wielokrotnie zmieniał styl tabliczki znamionowej, a za każdym razem emblemat otrzymał skomplikowane kształty. Teraz trzy srebrne tarcze znajdują się w okręgu, umieszczonym po przekątnej. Są symbolami trzech najbardziej udanych modeli. Wyemigrował z pola bitwy Hummer, простым шрифтом без лишних засечек оповещает покупателей о названии авто. Logo размещен на восьмиполосной решетке радиатора. Świętujemy setną rocznicę w 2016 roku GMC, również trzyma się umiaru w uczuciach stylu, wyposaża swoje produkty tylko w czerwony trzyliterowy skrót koncernu. Na liście marek samochodów Cadillac upada za stylowość swojego emblematu. Nazwa firmy jest podana na cześć założyciela pana de Cadillaca. Był jednym z założycieli przemysłowej stolicy Stanów Zjednoczonych, Detroit. W centrum godła Cadillaca znajduje się herb rodziny założycieli. Dla logo Chevrolet по легенде выбран узор на обоях одного из французских мотелей. Этот элемент дизайна приглянулся собственнику компании Naильяму Деранту. Zobacz także: Jakie samochody są zbierane w RosjiFirma Chrysler Wyposażone w logo ze skrzydłami symbolizującymi siłę i prędkość swoich samochodów. Firma działa od 1924 roku. Dotyczy to marek takich jak Lamborghini, Dodge. Logo "rasowy Amerykanin" Pontiac to czerwona strzałka. Znajduje się pomiędzy dwoma dużymi wlotami powietrza. Logo компании Tesla Opiera się na literze "T", zmienionej na kształt miecza. Jest to jedna z najpopularniejszych marek samochodów elektrycznych, nazwana na cześć serbskiego fizyka Nikli Tesli. Rosyjskie marki samochodowe Krajowe marki samochodów z ikonami i nazwami również mają swoje tradycje i symbole. Leżą w obrazach, które widzimy na przedniej części naszych samochodów. Rosyjskie logo samochodu Po sowieckim logo producentów samochodów Togliatti w 1994 roku wybrał srebrną elipsę z wieżą w centrum. Później główny projektant WHA Steve Mattin zatwierdził zaktualizowany emblemat na niebieskim tle i stylizowaną łódź, która rozpoznaje rosyjski "B" i łaciński "V". W łodzi położono symbol regionu, w którym znajduje się fabryka. Tylko w przypadku takiego transportu w czasach starożytnych na ładunku i pasażerach Volga zostały dostarczone. Podstawowa marka samochodu dla Gorky Automobile Plant (Gaz) był Bródem. Nawet oryginalny styl tego emblematu przypominał amerykańskie logo. Od 1950 r. Rozpoczęła się era wizerunku własnego, pomyślanego jako zmodyfikowany emblemat regionu. Teraz jeleń na niebieskim tle jest ozdobiony praktycznie najbardziej pracującymi rosyjskimi samochodami zarówno w transporcie towarowym, jak i pasażerskim, który jest wykorzystywany w małych i średnich przedsiębiorstwach. Godło "Moskwicz"Ma również jakieś zaszyfrowane znaczenia. Pierwsza to prosta litera "M", a po głębszym zbadaniu można znaleźć podobieństwo tego wzoru z elementami muru moskiewskiego Kremla. Teraz to logo należy do koncernu Volkswagen. Dla produktów Ulyanovsk Automobile Plant (UAZ) logo zostało wymyślone przez inżyniera przedsiębiorstwa Alberta Rachmanowa. W kręgu wpisany ptak stylizowany na literę "U". Ten szkic ozdobił przód samochodu od 1962 roku. Potem trochę się zmienił, pojawił się w projekcie pięciokąta. Teraz wracamy do kręgu i ptaka, a także dodaliśmy łaciński skrót rośliny poniżej. Również symbol z bezbarwnego zmienił się na zielony. Kolor fabryki samochodów Taganrog jest również zielony. Symbol przedsiębiorstwa to elipsa z wewnętrznym trójkątem. Niemieckie marki samochodowe Odseparowane od reszty europejskich marek samochodów to niemieckie koncerny. Dzięki swojej niezawodności i praktyczności podbili świat, więc logotyp tych samochodów często jest synonimem "jakości". Niemieckie emblematy samochodowe Troska Audi powstały z połączenia czterech spółek. Odzwierciedlają to cztery symboliczne chromowane pierścienie. Niektórzy widzą w tych kręgach także 4 koła samochodu. Bawarska firma motoryzacyjna znana pod skrótem BMW rozpoczęła produkcję z wytwarzaniem produktów dla przemysłu lotniczego. Prawdopodobnie z tego powodu śmigło było pierwotnie obecne w jego godle. Później pojawił się krąg z szerokimi czarnymi polami, a jego wewnętrzna część została podzielona na cztery sektory w dwóch pionach: dwa błękitne i dwa srebrne. W srebrnych sektorach symbol stali jest zaszyfrowany, a błękit nieba jest w kolorze flagi Bawarii. Daimler AG jest właścicielem znaku handlowego Mercedes-Benz, który produkuje, oprócz ciężarówek i autobusów, samochody osobowe, w tym premium. Na swoich produktach instalują gwiazdę z trzema promieniami, zamkniętymi w kole. Trzy promienie symbolizują wyższość na ziemi, w powietrzu i wodzie. Wynika to z uwolnienia elektrowni do transportu wody i powietrza. Zobacz także: Jak obliczyć zużycie benzynySpecjaliści z Opel również próbował wybrać symbol prędkości i zatrzymał się na "błyskawicy". Została umieszczona w kręgu i wysłana na przód samochodu. Chociaż początkowo słowo "Blitz" zostało napisane, aby odszyfrować tat. Został później usunięty. Porsche gloryfikują symbole ich rodzinnego Stuttgartu, używając w swoich symbolach symbolu miasta "hodowlanego konia", a także rogów renifera na czerwonym tle. Są symbolem Badenii-Wirtembergii. Jeden z pracowników Porsche, Xavier Riemsspiss, zaprojektował logo dla firmy. Volkswagen. Konkurs był publiczny, a nagrodą w nim było sto Reichsmark. Na obrazie ułożone są dwie litery od nazwy firmy "V" i "W". Europejskie marki samochodowe Brytyjska firma Rolls-Royce zaangażowany w produkcję samochodów premium. W jej logo dwie litery "R" znajdują się jedna nad drugą z niewielkim przesunięciem. Twórcy firmy Charles Stewart Rolls i Frederick Henry Royce wpisali swoje nazwy w logo w 1904 roku. Po prawie stuleciu BMW wykupiło logo za ponad 40 milionów funtów. Europejskie godła samochodowe Założona w 19 wieku, Brytyjczycy Wędrowiec często zmieniało logo, pozostawiając styl Wikingów. Obraz miał broń: włócznie, topory. Później pojawił się motyw z wieżą Wikingów. W nowoczesnej wersji zwykle przedstawia się złotą łódź z czerwonym żaglem na czarnym tle. Założyciel Ferrari Enzo Ferrari stworzyło swoje logo przez długi czas. Na początku był tylko koń, później dodano symbole SF, czyli Scuderia Ferrari (Ferrari Stable). Jeszcze później tło zmieniło kolor na żółty, podobnie jak kolory włoskiego miasta Modena. W ostatniej turze pojawiły się kolory flagi narodowej. Producenci Turynu Fiat często eksperymentował z logo, czyniąc go kwadratowym, a następnie okrągłym. Niezdecydowani połączyli okrąg z kwadratem i wpisali nazwę firmy w środku. Stało się to symbolem tego, że firma jest dumna ze swoich osiągnięć i opiera się na doświadczeniach z przeszłości. Renault przedstawiony na żółtym tle stylizowany diament. Autor Victor Vazareli określił w nim symbol dobrobytu i dużą część optymizmu. Lew w języku francuskim Peugeot имеет своих поклонников не только среди парижан, но и в нашей стране. Logo призван символизировать динамизм. Andre Citroen, który rozpoczął karierę w naprawie części zamiennych do lokomotyw, umieścił godło Citroen znaczenie heraldyczne. Para ostrokrzewów, często używanych w mundurach wojskowych, mówi o znacznej długości służby. W emblemacie Volvo Szwedzi użyli tarczy i włóczni Marsa, boga wojny. Przekątna, która miała jedynie właściwości funkcjonalne do dołączania symboliki, stała się również rozpoznawalnym elementem. Koreańskie marki samochodowe W logo Hyundai położył ideę współpracy. Projektanci chcieli stworzyć wielką literę "H", aby partnerzy uścisnęli sobie ręce. Nazwa marki jest tłumaczona jako "Nowy czas". Koreańskie odznaki samochodowe Logo KIA jak również wiele nowoczesnych marek używa elipsy z literami, które są częścią frazy "Wejdź do świata Azji". Dla firmy z Korei Południowej SsangYong przetłumaczone jako "Dwa Smoki", wybrano stylizowany wizerunek skrzydeł lub pazurów smoków. Chińskie logo samochodu W emblemacie chińskim Chery podstawą jest litera "A" z elipsą. Litera oznacza samochody wysokiej klasy, a elipsa jest przedstawiona w postaci zakrywających ramion. Chińskie marki samochodów W firmie Lifan przyjęła wizerunek trzech łodzi żaglowych. Jest związany z nazwą, przetłumaczoną jako "Go full sail". Znane niemieckie marki to zbiór tradycyjnych produktów znanych na całym świecie, wymyślonych i wyprodukowanych w Niemczech. Z okazji akcji blogerów językowo-kulturowych „W 80 blogów dookoła świata” prezentujemy dziś temat znanych marek z danego kraju. Moim tematem są oczywiście znane marki niemieckie. Potężne niemieckie koncerny wyznaczają trendy gospodarki naszego zachodniego sąsiada. To czwarta gospodarka świata po USA, Chinach i Japonii. Dominuje branża motoryzacyjna, przemysłowa, spożywcza i chemiczna. Co łączy krem Nivea, wodę kolońską i Haribo? Wszystkie te wyroby należą do najbardziej popularnych niemieckich marek! Zobacz jakie produkty niemieckie są według mnie najbardziej znane i używane. Opiszę tutaj tylko 10 z nich, ale jest ich znacznie więcej. Krem Nivea Nazwa kremu Nivea oznacza “śnieżnobiały”. Wszyscy znamy płaskie, niebiesko-białe pudełeczka. Receptura pozostała właściwie niezmieniona do dziś a ich wynalazcą jest aptekarz Oscar Troplowitz. Krem został wprowadzony na rynek w 1912 roku i reklamowany jako krem nawilżający (Feuchtigkeitscreme). Ja osobiście za nimi nie przepadam, ponieważ jest za tłusty, ale wielu mężczyzn twierdzi że to najlepszy krem na świecie. Woda Kolońska Historia tych perfum sięga 1709 roku a wszystko zaczęło się w Kolonii (Köln). Jej twórcą był Johan Maria Farina – Włoch mieszkający na stałe w Kolonii, który wytworzył znany na całym świecie perfum Eau de Cologne (Kölner Wasser) sprzedawany pod nazwą Franz Maria Farina No. 4711. Znak towarowy “Echt Kölnisch Wasser” . Receptura jest nadal tajna ale wiadomo, że zawiera pomarańcze, cytryny, bergamotkę, olejek neroli, lawendę i rozmaryn. W tamtych latach używały go zarówno kobiety jak i mężczyźni a dziś ten zapach wydaje się bardziej odpowiedni dla mężczyzn. W kwestii zapachów wiele się moim zdaniem zmieniło. Wiele starych zapachów odeszło w cień i już nie chcemy ich używać. Pragniemy nowych mieszanek zapachowych, mających powiew świeżości. Chusteczki „Tempo” Chusteczki papierowe (Taschentücher) mają swoją historię sięgającą roku 1929, gdyż wtedy była zarejestrowana w Urzędzie Patentowym Rzeszy. Wielu Niemców mówi podaj mi „Tempo” nawet jak jest to inna marka chusteczek, których na rynku jest mnóstwo. Dzienna produkcja Tempo wynosi : 9 milionów opakowań. Kiedyś używano wyłącznie ozdobnych chusteczek z materiału a dziś nie wyobrażamy sobie życia bez paczki chusteczek papierowych. Persil – proszek Któż nie zna popularnego proszku (Waschpulver) do prania Persil? Wszyscy go dobrze znamy i chętnie używamy twierdząc, że to wysoka jakość niemiecka. Nie ma to jak chemia z Niemiec. Persil to produkt firmy Henkel z Düsseldorfu a wprowadzono go na rynek w 1907 roku. Był on wówczas pierwszym na świecie środkiem piorącym, który nie wymagał długotrwałego tarcia bielizny. Nazwa Persil jest zlepkiem nazw dwóch chemicznych składników tego środka: perborat i silikat (nadboran i krzemian). Piwo Warsteiner Brauerei Warsteiner powstał w roku 1753. Antonius Cramer zapoczątkował ród browarników – i ciągle ta sama rodzina jest jej właścicielem. Tak jak pisałam wcześniej, firmy rodzinne są w Niemczech potęgą. Od 30 lat Warsteiner stawia na eksport, za granicę sprzedawana jest 1/3 produkcji. Największym odbiorcą na świecie jest Argentyna. To znakomite piwo bardzo przypadło mi do gustu, ale wszystko zależy od preferencji smakowych. Wiertarka Bosch Niemiecka firma Robert Bosch GmbH ma swoją historię sięgającą roku 1886. Firma mająca miejsce w Gerlingen zajmuje się produkcją techniki motoryzacyjnej i przemysłowej. Między innymi są to również słynne wiertarki (Bohrmaschine) , tak znane w Polsce. Niektórzy u nas pytają: masz Boscha? Mając na myśli wiertarkę. A przecież jest mnóstwo wiertarek innych produkcji. Obecnie firma posiada 440 spółek zależnych w 60 krajach świata, 13 tys. zakładów serwisowych w 140 krajach na świecie, również w Polsce. Samochód Volkswagen Właściwie wszystkie niemieckie samochody są w Polsce uznane za bestseller. Volkswagen znaczy samochód dla ludu, czyli w podtekście miał być dla każdej rodziny, na każdą kieszeń. Takie były oczekiwania Hitlera i w 1934 zobaczył pierwszą wersję VW Garbus. Pierwsze auta zostały wyprodukowane w 1937 roku. Do dzisiejszego dnia produkowane są przez Volkswagen AG (Aktiengesellschaft) i sprzedawane z powodzeniem kolejne wersje VW jak: Golf, Jetta, Polo, Passat, Tiguan, Touran, Touareg i inne. Bardzo znane i cenione są również inne niemieckie auta jak : Audi, Mercedes, BMW ale to już nie są auta na każdą kieszeń jak VW, przynajmniej jak są nowe. Znane niemieckie marki to również sieci spożywcze i firmy modowe. Przetrwały wiele lat i nadal są wiodącymi przedsiębiorstwami w Niemczech, gdzie firmy rodzinne liczą się bardziej niż inne. HUGO BOSS Hugo Boss to niemiecka spółka giełdowa zajmującą się produkcją odzieży oraz perfum z siedzibą w Metzingen, założona w 1924 roku przez Hugo Ferdynanda Bossa. Jej historia sięga czasów II wojny światowej, kiedy w fabrykach Hugo Boss pracowali więźniowie szyjący mundury (die Uniforme) dla SS, Wehrmachtu oraz Hitlerjugend. Firma miała swoje kryzysy, więc wzięcie dużego zlecenia na szycie mundurów wydawało się dla niej ratunkiem. Po wojnie Hugo Boss miał zakaz prowadzenia działalności gospodarczej. Po śmierci Hugo Bossa w 1948 roku spadkobiercy postawili na szycie garniturów (die Anzüge). Na początku lat 90 odkryto w bankach szwajcarskich środki z kontraktów Wehrmachtu, ale firma uprzedziła roszczenia wpłacając milion dolarów na fundusz ofiar II wojny światowej. Hugo Boss wprowadziła do swojej oferty liczne linie: od formalnych do sportowych, a w 1998 rozpoczęto sprzedaż odzieży damskiej. ALDI Wszyscy znamy dyskontowe sklepy spożywcze ALDI? Bracia Karl i Theo Albrecht zostali uznani za najbogatszych Niemców a wg Magazynu “Forbes” i aktualnie są na 3 miejscu na liście najbogatszych ludzi świata. Ich majątek szacuje się na 25 mld $, liczba sklepów dyskontowych ALDI wynosi ponad 40 000. Jeden z braci posiada sklepy z niebieskim logo a drugi z pomarańczowym. W Polsce nie ma ich tak wiele, bo jak wiadomo króluje niemiecki Lidl. Ostatnio rozmawiałam z klientem, który chce budować sklep Aldi w Trójmieście. No, w końcu – pomyślałam. Mam sentyment do tego sklepu. HARIBO Haribo to nazwa żelków, które wprowadził na niemiecki rynek Hans Riegel wraz ze swoją żoną Gertrud (znów firma rodzinna). Nazwa HARIBO przyjęła się dość mocno, że niemal funkcjonuje jako nazwa własna żelków. Mówi się też Haribo Gummibärchen, czyli gumowe misiaczki. Była taka reklama niemiecka, którą do dziś mogę wyśpiewać: „Haribo macht Kinder froh und Erwachsene ebenso” a reklamował je Thomas Gottschalk – znany niemiecki prezenter telewizyjny. Znane niemieckie marki są dobrymi produktami znanymi na całym świecie. Jeśli chcesz przyłączyć się do grupy blogów językowych i kulturowych, napisz na @ Zapoznaj się też z naszym blogiem grupowym, na którym znajdziesz informacje o innych wspólnych inicjatywach. Przeczytaj co piszą inni blogerzy o znanych markach : japonia-info-pl : Japońskie marki i ich nazwy Biały Mały Tajfun : Szczęśliwy las FRANG : Citroën to nie tylko francuskie samochody Turcja okiem nieobiektywnym : Szklane imperium Po Prostu Włoski : Tradycyjne włoskie marki i firmy Zabierz Swego Lwa : Fleur de Lis : Szoro czyli co jeszcze pije się w Kirgistanie Tweet Share 0 Reddit +1 Pocket LinkedIn 0 Dołączył: 2010-04-10 Miasto: Miasto Liczba postów: 2622 30 marca 2022, 08:35 Minął ponad miesiąc wojny. Czy przez ten czas zmieniłyście swoje wybory konsumenckie? Czy kupujecie w sklepach, które działają w Rosji albo rosyjskie produkty? Czy uważacie, że to ma sens? Ja osobiście od tej pory nie byłam np. w Auchan czy Decathlonie, nie kupiłam produktów Nestle, a swoje rosyjskie kosmetyki do włosów wykończę, ale nowych nie kupię. Nie zapieram się, że już nigdy nic nie kupię w firmach, które swoją działalnością powodują wpływy do rosyjskiego budżetu, ale póki co uważam, że takie małe działania mają sens. Swoją drogą ciekawa jestem, które firmy faktycznie opuściłyby Rosję z własnej woli, a nie pod presją społeczeństw, choćby w social mediach. Edytowany przez nataliu 30 marca 2022, 08:36 Dołączył: 2012-10-12 Miasto: Wioska Liczba postów: 18531 31 marca 2022, 10:40 Nie kupuje. Chociaz obecnie bedzie problem, bo Decathlon ma fajne i tansze rowery w rozmiarze, ktory potrzebuje dla corki, a w innych sklepach u nas ten rozmiar jest kilkukrotnie drozszy (!) no ale nie, nie kupie. decatlon już się wycofał z Rosji Cargulena Dołączył: 2021-02-01 Miasto: Leśna Polana Liczba postów: 100 31 marca 2022, 10:41 Śmieszne to, bojkotowanie drobiazgów. Niemcy ciągle zasilają kasę Rosji i Putina, miliardami euro. Przede wszystkim za ruski gaz. Tak będzie nadal. Po to wybudowali wspólne rurociągi. Niemcy zawsze współpracowały i trzymały z Rosją. Nie oburzali się nawet i nie potępiali wprost Putina za wcześniejsze zajęcie części Ukrainy. Rozeszło się po kościach i uszło Rosji. Teraz Niemcy bardzo ociągali się z wprowadzeniem sankcji, coś tam może w końcu wprowadzili. Zawsze mówili że dla nich ważne są przede wszystkim interesy Niemiec. Izrael przeciwstawiał się sankcjom na ruskiego oligarchę, bo mają interesy. Wielcy tego świata robią dalej swoje bizbesy z Rosją i będą robić, czerpiąc z tego zyski. Francja jeszcze chwilę temu sprzedawała Ruskim broń. A ja maluczka, mam teraz nie kupować w supermarketach, w których jest taniej? Mam czytać etykiety, co jest produkowane w Rosji?! Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia czy kupuję cokolwiek stamtąd, gdy firma może być z innego kraju. Tak jak ktoś pisał, że kasjerka nie sprzedała mu dezodorantu Rexona, bo był wyprodukowwny w Rosji! Absurd! Jak komuś się wydaje że jako konsument, takimi drobiazgami zawojuje z Putinem i przez to on i Rosja, nie będą mieć tych miliardów euro na koncie, to niech kupuje tylko niemieckie produkty, albo chinskie, albo inne. Niemcy i ich koncerny wzbogaciiły się na zbrodniach II W. Ś., robią i będą robić gruuube interesy z Rosją. Chiny łamią prawa człowieka i dzieją się tam niewyobrażalne rzeczy, obozy dla ludzi, zagłada Ujgurów, przymiarka do zajęcia Tajwanu... Nikt o tym nie krzyczy. Czy Wy bojkotujecie produkty z Chin i nie kupujecie? Nadmieniam że Chiny robią ciągle interesy z Rosją, mają ścisłą współpracę. Dołączył: 2014-02-02 Miasto: Warszawa Liczba postów: 263 31 marca 2022, 11:02 Cargulena napisał(a):Śmieszne to, bojkotowanie drobiazgów. Niemcy ciągle zasilają kasę Rosji i Putina, miliardami euro. Przede wszystkim za ruski gaz. Tak będzie nadal. Po to wybudowali wspólne rurociągi. Niemcy zawsze współpracowały i trzymały z Rosją. Nie oburzali się nawet i nie potępiali wprost Putina za wcześniejsze zajęcie części Ukrainy. Rozeszło się po kościach i uszło Rosji. Teraz Niemcy bardzo ociągali się z wprowadzeniem sankcji, coś tam może w końcu wprowadzili. Zawsze mówili że dla nich ważne są przede wszystkim interesy Niemiec. Izrael przeciwstawiał się sankcjom na ruskiego oligarchę, bo mają interesy. Wielcy tego świata robią dalej swoje bizbesy z Rosją i będą robić, czerpiąc z tego zyski. Francja jeszcze chwilę temu sprzedawała Ruskim broń. A ja maluczka, mam teraz nie kupować w supermarketach, w których jest taniej? Mam czytać etykiety, co jest produkowane w Rosji?! Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia czy kupuję cokolwiek stamtąd, gdy firma może być z innego kraju. Tak jak ktoś pisał, że kasjerka nie sprzedała mu dezodorantu Rexona, bo był wyprodukowwny w Rosji! Absurd! Jak komuś się wydaje że jako konsument, takimi drobiazgami zawojuje z Putinem i przez to on i Rosja, nie będą mieć tych miliardów euro na koncie, to niech kupuje tylko niemieckie produkty, albo chinskie, albo inne. Niemcy i ich koncerny wzbogaciiły się na zbrodniach II W. Ś., robią i będą robić gruuube interesy z Rosją. Chiny łamią prawa człowieka i dzieją się tam niewyobrażalne rzeczy, obozy dla ludzi, zagłada Ujgurów, przymiarka do zajęcia Tajwanu... Nikt o tym nie krzyczy. Czy Wy bojkotujecie produkty z Chin i nie kupujecie? Nadmieniam że Chiny robią ciągle interesy z Rosją, mają ścisłą współpracę. wreszcie ktoś rozsądny! Brawo! Już nie mogę czytać tych wszystkich wypowiedzi nakręcanych mediami! ;) Dołączył: 2022-03-27 Liczba postów: 29 31 marca 2022, 12:30 Nie. Jak lubię jakiś produkt to go kupuję i nie patrzę gdzie zostało wyprodukowane. Jeżeli zostaną te produkty wycofane ze sklepów to przerzucę się na zamienniki. Zdaję sobie też sprawę z tego, że przez taki bojkot traci pracę ogrom zwykłych ludzi i nie tylko Rosjan, ale także Polaków pracujących w rosyjskich sklepach. Dołączył: 2018-04-14 Miasto: Wrocław Liczba postów: 8383 31 marca 2022, 13:14 Cargulena napisał(a):Śmieszne to, bojkotowanie drobiazgów. Niemcy ciągle zasilają kasę Rosji i Putina, miliardami euro. Przede wszystkim za ruski gaz. Tak będzie nadal. Po to wybudowali wspólne rurociągi. Niemcy zawsze współpracowały i trzymały z Rosją. Nie oburzali się nawet i nie potępiali wprost Putina za wcześniejsze zajęcie części Ukrainy. Rozeszło się po kościach i uszło Rosji. Teraz Niemcy bardzo ociągali się z wprowadzeniem sankcji, coś tam może w końcu wprowadzili. Zawsze mówili że dla nich ważne są przede wszystkim interesy Niemiec. Izrael przeciwstawiał się sankcjom na ruskiego oligarchę, bo mają interesy. Wielcy tego świata robią dalej swoje bizbesy z Rosją i będą robić, czerpiąc z tego zyski. Francja jeszcze chwilę temu sprzedawała Ruskim broń. A ja maluczka, mam teraz nie kupować w supermarketach, w których jest taniej? Mam czytać etykiety, co jest produkowane w Rosji?! Szczerze mówiąc to nie mam pojęcia czy kupuję cokolwiek stamtąd, gdy firma może być z innego kraju. Tak jak ktoś pisał, że kasjerka nie sprzedała mu dezodorantu Rexona, bo był wyprodukowwny w Rosji! Absurd! Jak komuś się wydaje że jako konsument, takimi drobiazgami zawojuje z Putinem i przez to on i Rosja, nie będą mieć tych miliardów euro na koncie, to niech kupuje tylko niemieckie produkty, albo chinskie, albo inne. Niemcy i ich koncerny wzbogaciiły się na zbrodniach II W. Ś., robią i będą robić gruuube interesy z Rosją. Chiny łamią prawa człowieka i dzieją się tam niewyobrażalne rzeczy, obozy dla ludzi, zagłada Ujgurów, przymiarka do zajęcia Tajwanu... Nikt o tym nie krzyczy. Czy Wy bojkotujecie produkty z Chin i nie kupujecie? Nadmieniam że Chiny robią ciągle interesy z Rosją, mają ścisłą współpracę. Dokładnie. Jakby ktoś chciał bojkotować z sensem, to oprócz produktów z Rosji powinien tez bojkotować produkty z Chin na dzień dzisiejszy. Tylko realnie? Co by mu zostało do kupowania? Dobre 80% Polskiego rynku jest made in China począwszy od ubrań, poprzez zabawki a na elektronice skończywszy. Edytowany przez Karolka_83 31 marca 2022, 13:14 koczko. Dołączył: 2022-01-15 Miasto: Xo Liczba postów: 215 31 marca 2022, 15:47 bojkotuję, tym bardziej że przyjęłam do siebie do domu uchodźców. słuchanie kilkuletniego dziecka jak się musiało chować po rowach idąc do szkoły, bo nagle leci samolot i strzela do ludzi idących do pracy i szkoły, wystarczająco motywuje do takich choćby pozornie małych kroków. te firmy żyją z pojedynczych konsumentów, oddolna inicjatywa społeczna docelowych klientów powoduje efekt kuli śnieżnej. gardzę rozproszoną odpowiedzialnością, która to postawę prezentuje wiele z was w życiu codziennym. LinuxS Dołączył: 2016-09-09 Miasto: Wiatrakowo Liczba postów: 3400 31 marca 2022, 16:11 koczko. napisał(a):bojkotuję, tym bardziej że przyjęłam do siebie do domu uchodźców. słuchanie kilkuletniego dziecka jak się musiało chować po rowach idąc do szkoły, bo nagle leci samolot i strzela do ludzi idących do pracy i szkoły, wystarczająco motywuje do takich choćby pozornie małych kroków. te firmy żyją z pojedynczych konsumentów, oddolna inicjatywa społeczna docelowych klientów powoduje efekt kuli śnieżnej. gardzę rozproszoną odpowiedzialnością, która to postawę prezentuje wiele z was w życiu codziennym. A ja gardze ludzmi, ktorzy nie potrafia spojrzec na sprawe calosciowo, tylko obrazaja innych i wydaja opinie o innych na podstawie jednej wypowiedzi i swoich wyobrazen. W kazdej sferze zycia jestes taka dociekliwa i szlachetna, czy wybiorczo? Firmy dostarczajace sprzet medyczny czy leki do rosyjskich szpitali (przy zawieszeniu czy ograniczeniu innych sfer dzialalnosci) tez bojkotujesz, czy sprawa nie jest juz taka oczywista? Dołączył: 2010-05-20 Miasto: Meksyk Liczba postów: 11016 31 marca 2022, 16:15 Śmieszne to są dla mnie wypowiedzi typu: "Nie bojkotuje, bo to śmieszne, na nic nie mam wpływu, a surowce płyną, to bojkotuj też Chiny bla bla bla". A dla kogo, przepraszam, te marki produkują, jak nie dla nas, konsumentów? Jedna sama może nic nie zdziałam, ale tak dokładnie może pomyśleć milion osób. To tak, jakbyście wyrzucały śmieci na ziemię, bo inni wyrzucają, nie chodziły na wybory, bo Wasz głos i tak nic nie zmieni itd. Niech każdy kupuje, gdzie chce, ok? Jednak przydałoby się trochę etyki i solidarności. Bo jak dla mnie to Wy jesteście w tym momencie "śmieszne". Choć nie jest to właściwe słowo. Firmy otwarcie przyznają, że mają ludzkie życie w dpie, liczy się tylko zysk, dosłownie po trupach, a tu jeszcze poklask. Bojkotuję. Na pewno nie kupię żadnego rosyjskiego kosmetyku, a moja noga w Decathlonie i Liroy Merlin więcej nie postanie, mimo że mam je 5 minut od domu. Z Auchanem stosunkowo najtrudniej, ale staram się kupować produkty, które mogę, w innych marketach. "Wystarczy, by dobrzy ludzie nic nie robili, a zło zatriumfuje". Edytowany przez 31 marca 2022, 16:34 LinuxS Dołączył: 2016-09-09 Miasto: Wiatrakowo Liczba postów: 3400 31 marca 2022, 16:35 napisał(a):Śmieszne to są dla mnie wypowiedzi typu: "Nie bojkotuje, bo to śmieszne, na nic nie mam wpływu, a surowce płyną, to bojkotuj też Chiny bla bla bla". A dla kogo, przepraszam, te marki produkują, jak nie dla nas, konsumentów? Jedna sama może nic nie zdziałam, ale tak dokładnie może pomyśleć milion osób. To tak, jakbyście wyrzucały śmieci na ziemię, bo inni wyrzucają, nie chodziły na wybory, bo Wasz głos i tak nic nie zmieni itd. Niech każdy kupuje, gdzie chce, ok? Jednak przydałoby się trochę etyki i solidarności. Bo jak dla mnie to Wy jesteście w tym momencie "śmieszne". Choć nie jest to właściwe słowo. Firmy otwarcie przyznają, że mają ludzkie życie w dpie, liczy się tylko zysk, dosłownie po trupach, a tu jeszcze poklask. Bojkotuję. Na pewno nie kupię żadnego rosyjskiego kosmetyku, a moja noga w Decathlonie i Liroy Merlin więcej nie postanie, mimo że mam je 5 minut od domu. Z Auchanem stosunkowo najtrudniej, ale staram się kupować produkty, które mogę, w innych marketach. A idziesz z ta “etyka i solidarnoscia” az do momentu, w ktorym przeswietlisz cala droge produkcji i dystrybucji, czy zatrzymujesz sie na etapie artykulow w prasie z listami “niefajnych” firm i wojujesz na forum plus zamieniasz majonez x na y? Dołączył: 2010-05-20 Miasto: Meksyk Liczba postów: 11016 31 marca 2022, 16:44 LinuxS napisał(a): napisał(a):Śmieszne to są dla mnie wypowiedzi typu: "Nie bojkotuje, bo to śmieszne, na nic nie mam wpływu, a surowce płyną, to bojkotuj też Chiny bla bla bla". A dla kogo, przepraszam, te marki produkują, jak nie dla nas, konsumentów? Jedna sama może nic nie zdziałam, ale tak dokładnie może pomyśleć milion osób. To tak, jakbyście wyrzucały śmieci na ziemię, bo inni wyrzucają, nie chodziły na wybory, bo Wasz głos i tak nic nie zmieni itd. Niech każdy kupuje, gdzie chce, ok? Jednak przydałoby się trochę etyki i solidarności. Bo jak dla mnie to Wy jesteście w tym momencie "śmieszne". Choć nie jest to właściwe słowo. Firmy otwarcie przyznają, że mają ludzkie życie w dpie, liczy się tylko zysk, dosłownie po trupach, a tu jeszcze poklask. Bojkotuję. Na pewno nie kupię żadnego rosyjskiego kosmetyku, a moja noga w Decathlonie i Liroy Merlin więcej nie postanie, mimo że mam je 5 minut od domu. Z Auchanem stosunkowo najtrudniej, ale staram się kupować produkty, które mogę, w innych marketach. A idziesz z ta ?etyka i solidarnoscia? az do momentu, w ktorym przeswietlisz cala droge produkcji i dystrybucji, czy zatrzymujesz sie na etapie artykulow w prasie z listami ?niefajnych? firm i wojujesz na forum plus zamieniasz majonez x na y? Jeżeli jakaś firma ogłasza, że nie tylko nie zawiesi działalności, ale wręcz będzie dostarczać więcej, żeby zapełnić luki po bardziej etycznej konkurencji, to w jakim celu mam czytać coś więcej? Komunikat aż nadto wymowny. Od trzech dekad Niemcy są pierwszym partnerem w polskim handlu zagranicznym i największym inwestorem zagranicznym w sektorze MŚP. Równolegle Polska konsekwentnie wspina się w rankingu krajów najważniejszych gospodarczo dla Niemiec. W pierwszym półroczu 2019 r. wyprzedziła Wielką Brytanię i stała się szóstym partnerem handlowym swojego zachodniego sąsiada w skali globalnej i czwartym w gronie państw unijnych. Katarzyna Soszka-OgrodnikRzecznik prasowy Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (AHK Polska) Polska i Niemcy – coraz większy wspólny mianownik Jak wynika z opublikowanego we wrześniu 2019 r. raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego „Nowe oblicze handlu Polski z Niemcami”, popyt konsumentów w Niemczech generuje ok. 1,4 mln miejsc pracy w Polsce, odpowiadając tym samym za 10 proc. polskiej wartości dodanej (PKB) oraz ponad 9 proc. zatrudnienia i 8 proc. wynagrodzeń brutto w Polsce. W tym samym czasie popyt polskich konsumentów tworzy ok. 500 tysięcy miejsc pracy w Niemczech i odpowiada za 1,3 proc. PKB Niemiec oraz 1,2 proc. liczby pracujących i wynagrodzeń. Gospodarki obu partnerów, analogicznie oparte przede wszystkim na sektorze małych i średnich firm i przetwórstwie przemysłowym, są coraz bardziej powiązane i zbieżne koniunkturalnie. Pierwszy rynek internacjonalizacji polskich MŚP Niemcy to także pierwszy rynek „umiędzynarodowienia” większości polskich małych i średnich firm – to niewątpliwie atrakcyjny rynek eksportowy i inwestycyjny. Wartość wymiany handlowej Polski i Niemiec za 2018 to ok. 120 miliardów euro. Decydują o tym liczne czynniki obiektywne, jak: bliskość geograficzna, siła powiązań gospodarczych obu państw, podobna struktura gospodarki, dobrze rozwinięta infrastruktura, czy „głębokość rynku”, rozumiana jako 82 mln konsumentów o wciąż bardziej zasobnym od polskiego portfelu i 3,5 miliona odbiorców komercyjnych… Ale ważne są też uwarunkowania instytucjonalne i związane z polityką gospodarczą Niemiec, przychylność administracji publicznej we współpracy z przedsiębiorcami, przewidywalność prawa regulującego obrót gospodarczy, dostęp do środków pomocowych. Niemcy to też rynek bardzo nasycony i nierzadko hermetyczny. Przekonuje się o tym wielu polskich przedsiębiorców, którzy rywalizując z lokalnymi dostawcami, próbują pozycjonować swoje produkty w popularnych niemieckich sieciach sprzedaży. Po drodze bywa wyboiście: certyfikaty jakości, obowiązkowa rejestracja do systemu odzyskiwania opakowań jednorazowych, tzw. opłaty półkowe… Proces wchodzenia na rynek niemiecki to konkurencja dla cierpliwych i konsekwentnych graczy. Nierzadko, aby przekonać do siebie kontrahenta czy konsumenta, trzeba zaakcentować swoją obecność na rynku poprzez utworzenie filii, czy przejęcie niemieckiej spółki, co już wymaga odpowiedniego zaplecza prawnego i finansowego. Polskie firmy na rynku niemieckim na fali wznoszącej Szacowana na ok. 1000-1500 liczba polskich spółek na rynku niemieckim i idąca w dziesiątki tysięcy liczba jednoosobowych działalności gospodarczych Polaków stale rośnie. Polsko-Niemiecka Izba Przemysłowo-Handlowa (AHK Polska) od 2016 r. prowadzi badania polskich spółek operujących w Niemczech, których celem jest ocena bieżącej koniunktury w gospodarce niemieckiej i czynników atrakcyjności rynku niemieckiego w opinii polskiego biznesu. Ubiegłoroczna edycja badań, przeprowadzona w październiku i listopadzie 2018 r., pokazała, że polskie spółki czują się na rynku zachodniego sąsiada coraz pewniej. 97 proc. z nich podkreślało wówczas, że powtórzyłoby decyzję o wejściu na rynek niemiecki. Ich przychylne nastawienie do sąsiedniego rynku ugruntowywała wciąż dobra koniunktura w niemieckiej gospodarce. Dwie trzecie badanych określało sytuację biznesową swojego przedsiębiorstwa jako dobrą lub bardzo dobrą. Trzy czwarte badanych firm twierdziło, że ich obroty wzrosną w 2019 w stosunku do 2018. Wyraźnie pozytywnym sygnałem były deklaracje zwiększania zatrudnienia w kolejnym roku działalności (w przypadku 43 proc. badanych firm) i wzrostu wydatków na inwestycje (50 proc. firm). Ostatnie prognozy spowolnienia gospodarczego Niemiec, zagęszczające się w kolejnych miesiącach 2019 r., wpłyną także zapewne na działające tam polskie spółki. O tym, na ile słabnąca koniunktura może wyhamować ich plany biznesowe, przekonamy się już 26 listopada w czasie konferencji „Polskie firmy w Niemczech” i premiery czwartej edycji badań, przeprowadzonych w październiku Co na plus, a co do poprawki? Ponad połowa ankietowanych w ostatnich latach przez AHK polskich przedsiębiorstw aktywnych w Niemczech wskazuje, że przyczyną wyjścia na rynek niemiecki było uzyskanie dostępu do nowych klientów. Kolejne ważne powody ekspansji to potrzeba zwiększenia skali działania bądź możliwość pozyskania nowych kompetencji, czy dostęp do nowych technologii. Część mówi o osiągnieciu bariery rozwojowej na polskim rynku. Dla wielu polskich firm rynek niemiecki jest optymalnym punktem wyjścia na inne rynki Europy Zachodniej, czy rynki pozaeuropejskie. Respondenci badania AHK oceniają rynek zachodniego sąsiada według 11 uwzględnionych w ankiecie czynników atrakcyjności. W edycji 2018 ankiety najlepsze oceny uzyskały: jakość infrastruktury (transportowej, komunikacyjnej, IT i energetycznej) w Niemczech (75,5 proc. zadowolonych bądź bardzo zadowolonych firm), dyscyplina płatnicza kontrahentów i przewidywalność polityki gospodarczej Niemiec (70 proc. zadowolonych i bardzo zadowolonych), a także przychylność administracji w obsłudze przedsiębiorców (55,7 proc.). Najwyższy odsetek odpowiedzi krytycznych dotyczy kosztów płac, wysokości podatków i coraz słabszej dostępności wykwalifikowanych kadr. Z dostępności pracowników zadowolonych jest bowiem niewiele ponad 28 proc. firm. Warto próbować Prowadzenie działalności w Niemczech może przybrać rozmaitą postać, od wprowadzenia towarów na rynek zachodniego sąsiada, przez transgraniczne świadczenie usług w ramach podwykonawstwa, po rejestrację spółki w Niemczech czy przejęcie lokalnego przedsiębiorstwa. Im większe zaangażowanie na rynku zagranicznym, tym ważniejsza pomoc kompetentnego przewodnika w sprawach formalnoprawych i podatkowych. O czym pamiętać na starcie? Przedstawiając swoją ofertę kontrahentowi z Niemiec warto podkreślić zalety, na które powołują się sami Niemcy przy ocenie atrakcyjności rynku polskiego, np. konkurencyjne ceny przy jednoczesnym zagwarantowaniu odpowiedniej jakości. Przed podjęciem decyzji o wejściu na rynek niemiecki obowiązkowo trzeba też zastanowić się co uwiarygodni firmę, przykładowo, jakie certyfikaty obowiązują w danej branży. Wydawałoby się, że rynek niemiecki, bliski geograficznie, kulturowo i prawnie, nie jest zagadką dla polskich przedsiębiorców. A mimo to, każda kolejna porcja informacji o tym, jak na nim funkcjonować, może istotnie zwiększyć szanse powodzenia. To rynek dla konsekwentnych i cierpliwych. Ale warto próbować, nie tylko z uwagi na jego dużą pojemność, ale też z uwagi na to, że jest on doskonałą referencją dla dalszej ekspansji zagranicznej.

koncerny niemieckie i ich produkty